1/2) W24 i Wolscy family

Mój wypad do Warszawy: Nowy Targ, 10 lutego br. ok. godz. 12:40 wyjechałam do Krakowa autobusem relacji Zkp->Zielona Góra. Dojechałam o 14:12 szczęśliwa, że zdążę kupić bilet <w tunelu Magda>.. potem zobaczyłam kolejkę.. była ona b.b.b. długa!! Udałam się więc na dworzec, gdzie okres czekania wydawał się zdecydowanie mniejszy. I pewnikiem byłby, gdyby jedni państwo udali się do internetu, tablic bądź informacji układając sobie podróż zamiast wypytywania się o każdy szczegół w kasie biletowej, do której kolejka nerwowo podskakiwała. Gdy już się (kolejka) ruszyła Pan współpodskakiwacz będący przede mną, spieszący się na ten sam pociąg – 14:45 – zapewnił mnie, że przytrzyma pociąg. So. Gdyby Pan <który 10II`12 jechał do Białegostoku> natknął się kiedyś na ten wpis to dziękuję bardzo!!! (Zdążyłam)

Wysiadłam w Warsaw Cetral, gdzie pomogłam pewnej młodej pani trafić na metro centrum :D Pani jest z Rzeszowa i od wielu lat chadza na koncerciwo Jednego Serca Jednego Ducha (moc!). Lubię to.

Następnie wylądowałam we wspaniałym miejscu. To miejsce jest tak niesamowite w swojej niesamowitości, że szok! Mowa o Sengera 1 poziom-1. O Warszawie24, Fundacji 24/7, polskim domu modlitwy, miejscu gdzie żywy Bóg prawdziwie działa z taką mocą, że hej!! Założycielami W24 są Dorota i Maciej Wolscy, wspaniali oddani Bogu ludzie.

I szczerze nie ogarniam Cię – warszawski chrześcijaninie, który słyszałeś o W24 – albo co więcej – byłeś tam – a tam nie służysz, nie modlisz się.

1,72 mln ludzi w Warszawie, 66% deklaruje się jako osoby wierzące (66%całości=1.135.462). Załóżmy że 2% z tego jest świadomie wierzących w żywego Boga. Daje to 22,7 tys ludzi, którzy wstawiając się wspólnie za stolicę nie daliby szansy przedsięwzięciom szatana w Warszawie. Jeśli natomiast są wspólnoty, które przeciwstawiają się Bożemu dziełu W24 to ważnym jest by zdać sobie sprawę z tego, że nie można modlić się o jedność samemu ją okaleczając.

„Wolność dałeś mi, ona spełnia dobre sny,
ufać będę tylko Tobie” (piosnka)

Wolscy liderują w prawdziwej wolności, a założyli dom modlitwy właśnie dlatego, bo zaufali jeno Bogu Królowi wszechświata. On powiedział „Ludzie budują sobie domy, dlaczego ja nie mam swojego?” i na pytania czy to ten czas odpowiedział „Już!”. Poszli pod prąd i są na prawdę wierni w tym co robią – wręcz ich wierność może stanowić miarę wierności. A historia W24, której ewidentnie Panem jest Bóg to potwierdza.

To jest dom modlitwy, Bóg wypełnia tam serca Swą miłością. Więc Drogi warszawski chrześcijaninie: przyjść do W24 może każdy (pn-pt: 8-12 i 18-20 i w co drugą sobotę, terminy TU), by uwielbiać Boga, oddać Mu chwałę, a po to przecież żyjesz. Zatem służba w domu modlitwy jest w pewnym sensie Twym obowiązkiem. Oczywiście – nie musisz uwielbiać Boga w W24, możesz u siebie w domu itd., ale do stawania w jedności wstawiając się za miasta, kraj, Europę powinieneś się już poczuwać.

Reklamy

Tagi: ,

.

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: